Przejdź do głównej zawartości
Bruksela manewruje
Drobne ustępstwa w sporze o praworządność, które PiS zaproponował w marcu, nie mogły przekonać Komisji Europejskiej, że polskie sprawy już zaczynają zmierzać w lepszym kierunku. Pomimo to Bruksela jest gotowa do nowej negocjacyjnej gry z Warszawą.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1744724,1,bruksela-polska--kompromis-poszukiwany.read

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tandem Francja i Niemcy się rozpędza. Rząd PiS coraz bardziej w tyle Unii, grozi nam wypadnię z pierwszej prędkości obronnej
Wydaje się, że mocne zainteresowanie prezydenta Macrona sprawami praworządności w Polsce czy na Węgrzech to przejaw przemyślanego podziału zadań w francusko-niemieckim duecie. Berlin jest powściągliwszy w otwartym krytykowaniu Polski, m.in. z powodów historycznych. Obowiązek wytykania zagrożeń spadał na Komisję Europejską, teraz tego zadania śmiało podejmuje się Paryż
https://oko.press/tandem-francja-niemcy-sie-rozpedza-rzad-pis-coraz-bardziej-tyle-unii-wypadamy-pierwszej-predkosci-obronnej/
Polnische Einwanderer in Großbritannien: Keine Angst vor dem Brexit
Zwar geht die Zahl der polnischen Einwanderer in Großbritannien zurück, aber der immer näher rückende Brexit bringt keine Ausreisewelle ins Rollen. Eine Rückkehr in die alte Heimat scheint keine Alternative zu sein.
http://www.dw.com/de/polnische-einwanderer-in-gro%C3%9Fbritannien-keine-angst-vor-dem-brexit/a-39171421
Czy Komisja Europejska działa legalnie?
Bułgaria, kierująca teraz Radą UE, potwierdziła, że pierwsza dyskusja o Polsce w ramach artykułu siódmego odbędzie się 27 lutego. Rząd na razie podważa zasadność, lecz nie legalność działań Brukseli. Ale Sławomir Dębski, szef PISM, namawia władze do używania również argumentów o wadach prawnych w działaniach Komisji Europejskiej.

Analizę „O kryzysie ustrojowym Unii Europejskiej” autorstwa szefa Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych opublikował „Polski Przegląd Dyplomatyczny”. Przekonuje, że wadliwy jest już sam artykuł siódmy (jako „lex imperfecta”), bo daje Komisji Europejskiej prawo do wszczynania postępowania dyscyplinującego (co zrobiła w grudniu), choć KE jednocześnie nie ma podstaw prawnych do wykonania tego zadania. Jako instytucji UE wolno jej bowiem działać wyłącznie w zakresie kompetencji przekazanych przez kraje Unii na wspólny, unijny poziom. Nie może zatem oceniać organizacji systemu sądownictwa, bo UE nie otrzymała takich komp…